Twoja przeglądarka wymaga aktualizacji. Strona może nie dzialać prawidłowo.

Zamówienia złożone przed 18:30 są wysyłane tego samego dnia
Darmowa dostawa powyżej 340 zł
Zwroty w ciągu 30 dni
Nasi klienci oceniają nas na pięć gwiazdek

Osełka, kamień do ostrzenia, kamień wodny: co kryje się za tymi nazwami

Osełka, kamień do ostrzenia i kamienie wodne: często spotykamy się z tymi określeniami. Również na naszej własnej stronie internetowej. Jakie są różnice między tymi terminami? A może w ogóle niczym się od siebie nie różnią?? Przybliżymy Ci tę językową dyskusję.

Zacznijmy od „kamieni do ostrzenia”. To ogólne określenie wszystkich kamieni używanych do ostrzenia noży, dłut, nożyc, siekier — krótko mówiąc wszystkiego, co ma krawędź tnącą. Są naturalne kamienie do ostrzenia pozyskiwane bezpośrednio z natury oraz sztuczne produkowane fabrycznie. Ta ostatnia grupa jest często klasyfikowana według użytego materiału ściernego albo kraju pochodzenia. Sprzedajemy na przykład ceramiczne kamienie do ostrzenia, diamentowe i japońskie.

Osełki

Innym często używanym określeniem jest „osełka”. Oba terminy oznaczają dokładnie to samo. W końcu „to whet” znaczy „ostrzyć”! To raczej przestarzałe określenie, ale wciąż jest regularnie używane.

Materiały używane do tych osełek są bardzo zróżnicowane. Kamienie produkowane fabrycznie są najczęściej wykonane z tlenku glinu, ceramiki albo diamentu. W tym ostatnim przypadku oznacza to warstwę ostrzącą z powłoką diamentową, osadzoną na stalowej lub aluminiowej płytce. Naturalne osełki, takie jak kamienie Ardennes Coticule, zawierają granaty, natomiast kamienie z amerykańskich gór Arkansas jako materiał ścierny wykorzystują nowakulit.

Czym są kamienie wodne?

Najlepsze osełki (czyli kamienie do ostrzenia) pochodzą z Japonii. Przynajmniej taki pogląd jest powszechnie przyjęty — i my chętnie się z nim zgadzamy. Japończycy są przecież prawdziwymi ekspertami w dziedzinie ostrzenia. Japońskie osełki są wykonane z różnych materiałów i zasadniczo powinny być używane z wodą. Powstaje wtedy „zawiesina”, ponieważ woda miesza się z luźnymi cząstkami ściernymi. Zaletą jest to, że ostrzenie staje się łatwiejsze i szybsze. Dodatkowo usuwany materiał jest od razu wypłukiwany przez wodę. Dzięki temu żadne metalowe cząstki nie utkną w kamieniu i nie spowodują zarysowań na nożu.

Dlatego nie dziwi, że japońskie osełki są często nazywane także kamieniami wodnymi. Niektóre kamienie wodne trzeba zanurzyć w wodzie, aby nią nasiąkły, a inne to modele „splash & go”. Oznacza to, że wystarczy zwilżyć tylko powierzchnię kamienia i utrzymywać ją wilgotną podczas ostrzenia. W przypadku praktycznie wszystkich japońskich osełek konieczna lub zdecydowanie zalecana jest jedna z tych dwóch metod użycia wody.

Wyjątkiem są japońskie osełki diamentowe, takie jak kolekcja Naniwa Diamond Stones . Diamenty przecież się nie zużywają, co oznacza, że podczas ostrzenia nie uwalniają się żadne cząstki. Dlatego podczas ostrzenia noży na osełkach diamentowych nie powstaje też zawiesina. Możesz jednak dodać odrobinę wody na kamień, aby ostrzenie było nieco łatwiejsze i cichsze.

Czy kamienie wodne są wyłącznie japońskie?

Choć te określenia są często używane razem, „Japonia” i „kamień wodny” nie muszą zawsze iść w parze. Nie każda japońska osełka jest kamieniem wodnym i nie każdy kamień wodny pochodzi z Japonii. Czy to oznacza, że kamieni innych niż wodne należy używać „na sucho”. Nie, tak również nie jest. Zamiast wody na powierzchnię niektórych osełek można dodać także kilka kropli oleju. Dotyczy to głównie bardzo twardych naturalnych osełek. Ogólnie jednak obowiązuje zasada, że większość popularnych osełek (niepokrytych warstwą diamentową) można zaliczyć do kamieni wodnych.

Zaletą (rzadziej spotykanego) kamienia olejowego jest to, że nie zużywa się tak szybko jak bardziej miękkie kamienie wodne. Kamienie wodne usuwają jednak znacznie więcej materiału, dlatego pracuje się nimi dużo szybciej. Różnica między nimi wynika ze stosowanego spoiwa. Cząstki ścierne w kamieniu wodnym są związane miększym materiałem, a w kamieniu olejowym — twardszym. Na przykład magnezem, który silnie reaguje na wodę, a jednocześnie jest bardzo wytrzymały. Z tego powodu nigdy nie należy zanurzać osełek ze spoiwem magnezowym.

Jaki z tego wniosek…?

Podsumowując: kamienie do ostrzenia i osełki to, to samo, a kamienie wodne są często spotykaną podkategorią tych kamieni. Nie daj się więc zmylić logicznemu skojarzeniu, że osełkę zawsze trzeba używać z wodą. Tak nie jest. Co więcej, kamienie wodne nie zawsze pochodzą z Japonii.

Wybierając osełkę (lub kilka osełek), zawsze trzeba mieć na uwadze swój cel. Chcesz wypolerować swoje noże? Jeśli tak, nie wybieraj osełki diamentowej ani kamienia olejowego. W takim przypadku zawsze polecamy kamień wodny o wysokiej gradacji. Jeśli jednak wystarczy Ci nieco mniejsza ostrość i zależy Ci na szybkim efekcie, kamienie diamentowe będą świetnym wyborem. Na koniec: chcesz kupić tylko jedną osełkę, ale korzystać z kilku „gradacji”? W takim razie wybierz osełkę Ardennes Coticule, w której ilość powstającego szlamu decyduje o tym, jak dokładnie możesz ostrzyć.